;)
Czekamy na Ciebie nasz mały robaczku. Az trudno mi uwierzyć,że w ciagu najbliższych dwóch tygodni zostanę matką... ;)
2012-05-07 | 14:27:19 | M-chan skomentuj (0)
Fałszywy alarm...
Juz myślałam robaczku, że jednak się pospieszysz ;)
2012-04-16 | 15:23:25 | M-chan skomentuj (0)
;)
Poród za plus minus miesiac więc:
1.Szkoła rodzenia? W toku!
2.Remont mieszkania...ehkem...w toku :>
3.Noworodkowe pranie w toku! Jestem przy trzecim zapełnieniu pralki a gdzie tam do rożków, pościeli ręczniczków czy samego wózka...e do maja moze skoncze;)
4. Zwolnienie lekarskie w toku od połowy marca! :D
5. Nabijanie 30levela w Lolu w toku! To tak w ramach relaksu. ;)
...
"Pierwszy wymaga dość
skomplikowanej strategii, ale zwykle się opłaca. A więc: kto chce, niech
sobie wierzy w przyjaźń damsko-męską. Ja tam jestem już na to za stara.
Ale naiwni faceci wierzą. Należy więc zbliżyć się do wytypowanego
obiektu i najlepiej stać się powierniczką oraz pocieszycielką. Jak
wiadomo, teraźniejsza żona zawsze jest gorsza niż krążące po orbicie najlepszeprzyjaciółki.
Żonę przecież facet widzi rano bez makijażu, żona robi mu uwagi, jak
miś rozrzuca garderobę po pokoju, żona każe iść wziąć prysznic. Ciągle
czegoś chce, czasem nawet daje do niańczenia dzieci. Żona to zło.
Najlepsza przyjaciółka, widząc cudzego męża przez kilka godzin w
tygodniu, wszystkich tych rzeczy nie robi. Oczywiście, będzie robić, jak
już doprowadzi przedsięwzięcie do końca. Ale biedaczek o tym nie wie."
Oj tak bo one (my) to wszystko z przyjaźni, nawet tego loda z sympatii robia ;)
Półmetek
Jesteśmy już na półmetku, waga pokazuje 3,6kg na plusie wiec tragedii nie ma. Mysle, że w całosci wiecej jak 10kg nie przybedzie a całosc zostawie w maju w szpitalu.
Lekarz potwierdził, ze moje male kopiace szczęście to córcia ;) Mała Maja albo bardzo lubi albo nie lubi jeździc srodkami komunikacji miejskiej (autobusy i przewozy zwane "busikami")bo wierci sie wtedy na potege ;) Swoja droga to bardzo mile uczucie, jakby mi ktos stado motyli do brzucha wpuscił hehe.
Malowanie mieszkania chyba na półmetku (Zupełnie jak my z ciaza;P) Tyle tylko, ze to juz drugi weekend, który postwiecamy na robote. W przyszły moze uda się namalowac moje jebitne drzewo :P